Słowian zalicza się do indoeuropejskiej rodziny językowej, a lud ten jako teren najwcześniejszej ekspansji obrał ziemie sięgające na wschód po środkowy Dniepr. Ich ekspansję w kierunku południowym powstrzymało opanowanie przez Hunów ziem położonych na północ od Dunaju. Po rozpadnięciu się państwa Attyli, Słowianie wznowili swą migracje w te tereny. Najazdy Słowiańskie w latach 547- 549 spustoszyły brzegi dalmatyńskie, aby potem osiągnąć Turcję, a w latach następnych wdarli się do Tesalii, aż po półwysep bałkański. Słowianie około IV i V w powoli wypierali ludność Germańską zasiedlając tereny naddunajskie, po czym przekroczyli Łabę i Soławę, aby skolonizować kotlinę czeską, Morawy i ziemie położone na południe od Sawy. Wśród Słowian wyodrębnia się trzy grupy językowe: południową, wschodnią i zachodnią. Z zespołu słowian zachodnich wyodrębniło się kilka grup językowych i kulturowych, czyli Polacy, Czesi, Morawianie. Do słowian zachodnich zalicza się słowian połabskich(Łaba- Odra),wschodni to plemiona ruskie, a południowi zasiedlali tereny Bałkanów.
Na ziemiach polskich w okresie wczesnośredniowiecznym osadnictwo słowiańskie z wolna ulegało stabilizacji.
1. Więzi społeczne i ustrój polityczny
W trakcie slawizacji ziem polskich nie doszło do kompletnej wymiany rodzimej ludności. Na skutek różnych wpływów, w tym ewolucji wewnętrznej, trzon ludności rodzimej uległ różnym przemianom. Gęstość zaludnienia ziem polskich była niska, przestrzeń zagospodarowana nie przekraczała 6% całego obszaru. Stopniowo rosła liczba osad i następowało stopniowe ożywienie gospodarki, niezbędnej do wyżywienia rosnącej populacji. To z kolei zaowocowało zwiększeniem przestrzeni uprawnych. Ustrój społeczny słowian, nie różnił się zbytnio od ustroju kultur występujących wcześniej( Łużycka), gdyż rody słowiańskie składały się z kilku rodzin o charakterze patriarchalnym, gdzie decydujący głos mieli mężczyźni. Kobiety miały ugruntowana pozycję jako matki i opiekunki domowego ogniska. Z czasem coraz większego znaczenie nabierały więzi oparte nie na pokrewieństwie, lecz na zamieszkiwanym terenie. Oznaczało to rozszerzenie więzi społecznych. Do łask powróciły osady obronne, czyli grody, stanowiące ośrodek życia wspólnoty terytorialnej. Gdy zachodziła potrzeba, dawały schronienie, przed najeźdźcami, zbierano się w sprawach ważnych dla wspólnoty oraz uprawiano kult religijny. Wały grodów były silną fortyfikacja stworzona z drewna wzmocnionego ziemia i kamieniami. Stosowano różne typy umocnień, co świadczyło o dużym kunszcie. Wewnątrz wałów grody obejmowały od 500 do 8000 m2. w grodach grupowali się ludzie różnych rzemiosł np. żołnierze, handlarze, usługodawcy. Poza grodami ludzie skupiali się w podgrodziach( osady wokół grodów). W ten sposób zaczęły powstawać osady typu miejskiego, które do końca VIII wieku tworzyły zalążki miast. Wspólnoty sąsiedzkie wybierały żupana( naczelnika), dzięki czemu zaczęły się pojawiać wśród ludu różnice majątkowe. Żupani i ich rodziny należeli do najwyższej warstwy. Niedługo po tym, pojawili się książęta( naczelnicy plemienni) organizujący własne oddziały żołnierzy( drużynę) dzięki czemu powstała druga z kolei warstwa majątkowa. Książęta dysponowali jeńcami wojennymi. W skład plemion wchodziło kilka do kilkunastu grup sąsiedzkich, co dawało społeczność liczącą nawet kilka tyś. osób. Sprawy plemienne rozstrzygane były na wiecu, czyli zgromadzeniu wszystkich wolnych mężczyzn w plemieniu9 poza jeńcami), gdzie przeważała warstwa najwyższa- starszyzna plemienna. Pojawiły się obciążenia ludności typu budowa grodów, służba wojskowa, tworzenie zasieków z powalonych w lesie drzew. Wykształciły się również zasady podziału łupów wojennych, zaczęto pobierać opłaty od przyjezdnych handlarzy, ściąganie danin, czynności o charakterze sądowym, co świadczy o wykształceniu systemu kar. Poza grodami ludzie zamieszkiwali wsie, a kilka wsi z przyległymi ziemiami były zwane polami, natomiast większe ośrodki zwano opolami (wielkopolska) bądź osadami. Jeszcze w VI- Vii wieku, kiedy więzi rodowe były silne, a gospodarstwa wspólne, plony wydzielane były na zasadzie udziału. Gdy więzi osłabły, funkcje dysponenta spełniała wspólna organizacja danej osady, a na czele każdej z nich stały osoby z dużym autorytetem. Stopniowo wyodrębniały się samodzielne gospodarstwa rolne oraz wykształciło się pojęcie wolności. Członkowie wspólnoty byli wolni, zobowiązani do podporządkowania się decyzjom starszyzny.
2. Gospodarka i kultura materialna
Jako główne zajęcie Słowian uważa się uprawę roślin, głównie zboża oraz chów bydła. Słowianie stosowali dwa systemy rolnicze; wypaleniskowy( przygotowanie pól na terenach leśnych poprzez wycinkę i wypalanie drzew) oraz przemienny( za pomocą narzędzi ornych, po wyjałowieniu pola zostawiano je odłogiem, jako pastwisko i po pewnym czasie użytkowano ponownie). Znaleziska archeologiczne dowodzą uprawy różnych gatunków pszenicy, żyta, prosa i jęczmienia oraz warzyw. Sadzono także drzewa owocowe, szczególnie śliwy i wiśnie. Zboża żęto sierpami a wymłócone zborze przechowywano w spiżarniach oraz w wykopanych i zabezpieczonych jamach, a na mąkę przerabiano je w żarnach obrotowych. Dla słowian największym dostarczycielem mięsa były świnie, mimo dużego znaczenia bydła rogatego. Bydło dawało mało mleka, gdyż było niewielkie zarówno jak świnie i konie, których używano do jazdy wierzchem. Hodowano tez gęsi, kury czasem kaczki. Dla skór mięsa i futer uprawiono łowiectwo. Ryby natomiast łowiono na wędkę( sieci używano dop. IXw). Korzystano też z samołówek z wikliny. Słowianie podbierali miód pszczołom, do czego zakładane były barcie w lasach. Nadal duże znaczenie miała produkcja domowa, zwłaszcza przedmioty z drewna i gliny, tkano oraz szyto ubrania i obuwie. Według badaczy musieli też istnieć specjaliści w zakresie wznoszenia budynków, budowy wozów, łodzi, wytwarzania broni, żelaznych narzędzi, ozdób oraz ceramiki. Z grupy specjalistów ogromne znaczenie mieli kowale. Jeśli chodzi o fachowych garncarzy, dużą ich część stanowili garncarze wędrowni. Spora część ozdób oraz wyrobów metalowych pochodziła z importu. Słowianie pozostawali w licznych kontaktach handlowych z niemal całą Europą. Kupcy wędrowni znajdowali nabywców wśród starszyzny plemiennej. Dzięki tym kontaktom na ziemie polskie docierały nawet monety bizantyjskie. Bardzo popularne jeszcze wśród Prasłowian były targi lokalne, czego dowodem jest pochodzenie słowa targ. Z naszych ziem proponowano futra, miód, wosk, bałtycki bursztyn. W ten czas mieszkano w drewnianych domostwach niewielkich rozmiarów, przeznaczonych dla jednej rodziny. Na ziemi o podłożu gliniastym domy były lekko zagłębiane w ziemie. Nie znano jeszcze kominków, ogień niecono na środku izby, dzięki czemu dokonywało się ogrzewanie chat. Słowianie posiłki przygotowywali zwykle przy pomocy kaszy jaglanej, jęczmiennej, warzyw, owoców, serów i jajek. Mięso zaś wieprzowe i wołowe, czasem dziczyznę gotowano, pieczono i wędzono. Zamiast chleba pieczone były placki pszenne. Rozpowszechniony był miód pitny oraz piwo. Z czasem używano coraz więcej naczyń i sprzętów domowych. Odzież była szyta z płótna lnianego, a majętniejsi członkowie plemion nosili sukna. Obuwie robiono ze skóry, podeszwy z podwójnej czasem potrójnej warstwy lub drewna. Kobiety nosiły lniane i wełniane suknie, mężczyźni zaś spodnie i tuniki.
3. Religia, wierzenia i kultura artystyczna
Słowianie pozostawali w ścisłym związku z siłami natury, gdyż trzeba się było do nich dostosować i wykorzystywać ich właściwości dzięki poznaniu. Wiedza o świecie była nabywana z pokolenia na pokolenie, przekazywana przez praktykę. Słowianie rok dzielili na cztery pory oraz na mniejsze okresy związane z fazami księżyca, skąd wzięło się słowiańskie utożsamianie księżyca z miesiącem. Miesiące nazywano zgodnie z wykonywanymi w ten czas zajęciami gospodarczymi lub cechami natury( np. sierpień od żęcia sierpami, listopad od opadających liści). Wydzielano tygodnie, umiano liczyć, a jednostki miar były brane od wielkości naturalnych( łokcie, stopy, palce). Niestety na temat wierzeń ówczesnych słowian niewiele wiadomo, choć pisze się o nich dużo. Najtrafniejszym stwierdzeniem jest, że słowianie czcili wielu bogów, a dla każdego plemienia inni bogowie byli na pierwszym miejscu. Również z powodu różnic językowych kilku bogów może być jednym i tym samym. Jest tez wielu bogów niepewnych, którzy pojawiają się w późniejszych opowieściach na temat słowian. Pewne jest używanie prze słowian magii, która zakorzeniła się później w polskim czarostwie rodzimym. U większości plemion bóstwem naczelnym był Swaróg, bóg nieba, słońca, ognia i kowalstwa. Echem kultu słońca wśród Słowian był utrzymujący się jeszcze długo po chrystianizacji zwyczaj pokłonu i modlitwy do wschodzącego słońca, a także święta przysięga na słońce. Śladem kultu Swaroga są także liczne nazwy miejscowe, jak wielkopolski Swarzędz. Według jednej z teorii był boskim kowalem, ojcem pozostałych bogów i stwórcą słońca, który przebywa w niebie i jest bezczynnym bogiem. Innym bóstwem przewodnim był Perun, uosobienie gromowładcy, boga grzmotów i piorunów. Prokopiusz z Cezarei, w IV wieku pisze: „Uważają bowiem, że jeden tylko bóg, twórca błyskawicy, jest panem całego świata i składają mu w ofierze woły i wszystkie inne zwierzęta ofiarne. O przeznaczeniu nic nie wiedzą, ani nie przyznają mu żadnej roli w ludzkim życiu, lecz kiedy śmierć zajrzy im w oczy, czy to w chorobie, czy na wojnie, ślubują wówczas, że jeśli jej unikną, złożą bogu natychmiastową ofiarę, w zamian za ocalone życie, a uniknąwszy składaja ją, jak przyobiecali i są przekonani, że kupili sobie życie za tę własnie ofiarę. Składają także cześć rzekom, nimfom i innym jakimś duchom i składają im wszystkim ofiary, a w czasie tych ofiar czynią wróżby”. wśród Połabian odnotowano kult bóstw o imionach Prowe i Porenut, które prawdopodobnie mogły być miejscowymi odmianami kultu Peruna. Perun był pierwotnie bogiem bezpostaciowym, jako święte drzewo gromowładcy czczony był dąb.